Pamięć Benjamina: Jak święci i Maryja towarzyszą w żałobie rodzinom

Pamięć Benjamina: Jak święci i Maryja towarzyszą w żałobie rodzinom · Avonetics
Wspólnota Pamięci Benjamina dziś wspina się ku nadziei, gdy gospodarze otwierają się na żałobę i modlitwę dla tych, którzy tracą bliskich. Wspominają Benjamina z ciepłem — jego radość, jego marzenia o samolotach, jego codzienne gesty — i ofiarowują go jako źródło komfortu dla tych, którzy go kochają. Wczoraj, gdy słońce wschodziło nad miastem, jego tata usiadł do modlitwy. Nie była to modlitwa pełna pytań. Była to modlitwa pełna uznania — uznania tego, co było, co jest, i co zawsze będzie. W domu, gdzie Ben spędził całe swoje życie, jego rodzina wciąż czuje jego obecność. W kącie pokoju stoi jego miseczka na żabki, które kiedyś latały jak małe samoloty. Jego mama wciąż kocha je patrzeć, gdy przelatują nad dachem. To nie koniec. To początek nowej drogi, gdzie każda modlitwa jest jego gestem, a każdy dzień — okazją, by go kochać jeszcze bardziej niż wcześniej. W drugiej części odcinka, gospodarze przechodzą do modlitwy za dziecko z nieuregulowanym sercem. 'Jak możemy nie modlić,' — mówi jeden, 'gdy serce jeszcze nie dzwoni, ale już tak bardzo chce?' Drugi dodaje: 'To nie tylko troska o zdrowie. To modlitwa o to, by życie mogło trwać, by mogło kochać, by mogło być.' W tej chwili, gdy modlimy za nie, łączymy ich troskę z troską Bena, który także razem z rodzicami czekał na odpowiedź. I w tej wspólnej modlitwie — za dzieckiem, które jeszcze nie skończyło swojej opowieści, i za Beniem, którego opowieść zakończyła się tak pięknie — odnajdujemy nadzieję, że miłość nie zna końca. Chcesz wesprzeć tę misję? Wejdź na benjaminvo dot love i zostaw swoją intencję modlitewną. Każda modlitwa jest zapamiętywana w codziennej Massie dla Benjamina.